środa, 16 marca 2011

Pakowanie - udręka każdej przeprowadzki

                                           Autorem artykułu jest malakretek

        Największym problemem samego procesu zmiany miejsca zamieszkania jest pakowanie. Chyba nie ma kogoś takiego kto lubi się pakować - tym bardziej gdy proces ten jest czasochłonny i wymagający umiejętności. Pamiętajmy jednak, że im więcej uda nam sie zapakować mienia tym mniej zapłacimy za całą usługę "http://www.sxc.hu/pic/m/k/ko/konr4d/1195913_express.jpg".
        Wielokrotnie jako kierownik ekipy przeprowadzkowej brałem udział w kompleksowych przeprowadzkach zarówno biur jak i instytucji. Największą bolączką zarówno dla mnie jak i moich pracowników były problemy z zapakowanymi rzeczami. Ba, często mówiliśmy sobie, że to my wolelibyśmy nadłożyć pracy i zapakować wszystko solidnie niż nosić zapakowane już przez klienta mienie. Niestety najczęściej klient chcąc ograniczyć koszty "http://www.przeprowadzki.lodz.pl/" przeprowadzki, sam zobowiązuje się zapakować mienie i przygotować meble do transportu. To oczywiste, gdyż samo pakowanie i przygotowywanie do transportu zajmuje kilka dobrych godzin – jednak czasami warto zapłacić aby potem uniknąć problemów i niepotrzebnych konfliktów.
        Zatem jak pakować mienie do przeprowadzki?
        Zacznijmy od rzeczy najmniejszych, po kolei wypróżniajmy szafy. Zamówmy, najlepiej w firmie przeprowadzkowej kartony i taśmę klejącą. Zapewne zapytacie dlaczego? Odpowiedź jest prosta, nie dosyć, że firma zaoferuje tańsze warunki niż w przypadku kupna, to dodatkowo kartony te będą bezpośrednio przygotowane pod przeprowadzkę - będą więc zrobione z kilkuwarstwowej wzmacnianej tektury falistej o zwiększonej wytrzymałości. Dodatkowo, większość z nich będzie miała zaznaczone miejsca klejeń taśmą – warto pamiętać o tym, że taśma jaką przekaże nam handlowiec firmy przeprowadzkowej jest inna od powszechnie używanej. W przypadku zbierania drobnych rzeczy do kartonu, pamiętajmy aby mocno, najlepiej kilkukrotnie zakleić jego spód taśmą klejącą. Kartony zawsze kleimy wzdłuż zamknie ca – takie rozwiązanie zapewnia ich większą sztywność. Jak już wspominałem podczas mojej wieloletniej pracy, widziałem już wiele przypadków w których klient albo za słabo zakleił spód kartonu, albo zapakował zbyt wiele do jednego kartonu. Największy problem sprawiają książki – trzeba uważać aby nie zapakować ich zbyt wiele do jednego kartonu, gdyż ten mimo swoich wzmocnień nie wytrzyma takiego ciężaru. Asortyment z kuchni również polecałbym pakować do kartonów – niejednokrotnie zdarzało się, że w workach zapakowano oprócz odzieży, widelce czy nawet noże. Nie musze chyba jasno i otwarcie mówić co to może spowodować dla pracownika który najczęściej worki nosi na swoich plecach.
        Musze zwrócić uwagę też na samo przygotowanie mebli – większość firm realizujących przeprowadzki woli wykonywać tego usługę samemu. Najczęściej polega ona na wykorzystaniu "http://www.przeprowadzki.lodz.pl/materialy-zabezpieczajace-przeprowadzki-lodz.html" materiałów zabezpieczających do takiego usztywnienia szafy czy komody aby można było ja bez problemu podnieść i przenieść do samochodu bez narażania ją na uszkodzenia mechaniczne.
---
   
         Tomasz Gniazdowicz - znany łódzki wiloletni pracownik przeprowadzkowy, tragarz mebli oraz kierownik ekipy przeprowadzkowej. Obecnie emerytowany konsultant w dwóch największych, łódzkich, firm relokacyjnych. Doradza w przypadkach naprawde trudnych przeprowadzek - głównie maszyn, instrumentów muzycznych oraz sejfów.
Artykuł pochodzi z serwisu "http://artelis.pl/%22%3Ewww.Artelis.pl%3C/a

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz